Pieskowi bardzo chce się kupę. Teraz, już, natychmiast. Biegnie więc czym prędzej do swojego nocnika, ale, o zgrozo!, okazuje się, że jego nocniczek zajęła młodsza siostra. Nie bez powodu zresztą, bo jej nocnik zajęła Myszka. I to tylko dlatego, że z nocnika Myszki korzysta właśnie Żabka. A wszystko właściwie przez Słonia, ale… nie to jest ważne, bo Piesek czuje, że już dłużej nie wytrzyma.


Biedny zwierzak biega więc z papierem toaletowym pod pachą poszukując odpowiedniego miejsca na załatwienie swoich potrzeb, aż w końcu… zostaje niemalże zmuszony do skorzystania pierwszy raz z toalety dla dorosłych. I jak się okazuje, to wcale nie jest takie straszne jak mu się do tej pory wydawało.


Książeczka Chce mi się kupę w bardzo prosty, a przede wszystkim zabawny sposób przedstawia dość trudną sprawę, jaką dla najmłodszych stanowi korzystanie z toalety dla dorosłych. To, co dla nas wydaje się tak naturalne najmłodszym może sprawić ogromne trudności i najważniejsze, by w tym wszystkim jako rodzic zachować zdrowy rozsądek. Nie ponaglać, nie poganiać, nie zmuszać, a czekać aż dziecko samo do pewnych rzeczy dojrzeje pomagając mu zrozumieć pewne mechanizmy chociażby za pomocą takich ksiażeczek jak ta. Urocze ilustracje, duża czcionka, krótkie teksty sprawiają, że będzie nie tylko zachętą do samodzielnego korzystania z toalety, ale także odpowiednią lekturą do pierwszych prób samodzielnego czytania.


Guido van Genechten, Chce mi się kupę, Warszawa, Nasza Księgarnia 2018