Nie jesteśmy wielkimi fanami Binga, ale naklejki kochamy miłością wielką, a już naklejki wielokrotnego użytku to zupełne złoto i jak sądzę żadnego dziecka nie trzeba do nich zbyt długo przekonywać.

Książka do wyklejania o Bingu to zaledwie kilka stron, ale zabawa przy niej jest przednia. Wraz z uroczym króliczkiem i jego przyjaciółmi udamy się do parku nakarmić kaczki (które oczywiście trzeba najpierw przykleić w odpowiednich miejscach) oraz na piknik (tu będzie do przyklejenia multum smacznych przekąsek). Z kuzynką Koko Bing zabawi się w przebieranki, a z Sulą stworzy od podstaw przepyszny, owocowy koktajl. Będzie też zabawa na placu zabaw, w ogrodzie oraz w domu, a na koniec dnia Bing wraz z Flopem i Królisiem Tulisiem będą czytać bajki.

Tekstu na każdej ze stron jest niewiele, ale nie czarujmy się – przecież w ogóle nie o tekst tu chodzi! Najważniejsze w tym wszystkim są naklejki (choć podejrzewam, że mój czterolatek chciałby ich znacznie więcej i więcej i… więcej) oraz możliwość ich wielokrotnego użytku. Nie ma więc obawy o to, że naklejka zostanie naklejona nie w tym miejscu co trzeba, krzywo, czy na nieodpowiedniej stronie (a wiemy doskonale, że dla dziecka to czasem może być prawdziwa tragedia). Tu wszystko można odkleić i poprawić, bo książeczka posiada śliskie strony i naklejki bardzo łatwo od nich odchodzą.

Bing. Książka do wyklejania, Warszawa, HarperKids Collins 2020