Co robi język za zębami? Ano, jak udowadnia autorka tej książki, wyprawia różne cuda! Wygina się jak może, czasem aż się z tego wszystkiego łamie, a jeśli dajemy mu dłużej odpocząć, to już tylko czeka niecierpliwie, aby wreszcie znowu zacząć mówić!*

CoRobiJezykZaZebami

Jak o niego dbać? Zaczynamy od podstaw, czyli bierzemy kilka głębokich wdechów i wydechów, a potem rozgrzewamy całą buzię poprzez masaż i ćwiczenia oddechowe. Najprzyjemniej robić to w parach, a gdy już się w pełni rozgrzejemy możemy przejść do dalszych ćwiczeń zawartych w książce, czyli wymawiania samo- i spółgłosek, układania z nich wyrazów, a potem zdań, łamania języka na różnych hopsasankach, wygibankach i powtarzankach. Książka Agaty Hąci, to jednak nie tylko praktyka i ćwiczenia językowe, ale również sporo teorii języka polskiego, podanej w bardzo przystępnej, często zabawnej formie. Autorka pisze o tym, na które sylaby w różnych językach pada akcent, skąd się wzięły pewne słowa, jak niektóre z nich ewoluowały tracąc jedno znaczenie, a zyskując zupełnie inne (na przykład sekret, który swego czasu znaczył tyle, co… toaleta!) oraz co oznaczają popularne i często używane sformułowania, takie jak: przejść do rzeczy, mieć muchy w nosie, być całym w skowronkach.

CoRobiJezykZaZebami3

Agata Hącia pisze też o słowach, które mają różne znaczenie w zależności od tego, w jakim kontekście ich użyjemy. I tak bąk może oznaczać zarówno owada, ale też zabawkę (nakręcane, wirujące bączki), a nawet małe dzieci, których wszędzie pełno, a przy tym są bardzo głośne, zachowują się więc jak małe, latające bąki**. Znajdziemy tu również różne związku frazeologiczne, które choć opierają się na tym samym słowie, oznaczają zupełnie coś innego. Ludzie, którzy tracą wzrok w ciemności cierpią na kurzą ślepotę, ale nawet wtedy może im się coś zupełnie niechcący i przez przypadek przytrafić jak ślepej kurze ziarno, nawet jeśli mają kurzy móżdżek i niewiele rozumieją ze świata. Ktoś może pisać jak kura pazurem, czyli okropnie bazgrać albo wyglądać jak zmokła kura, a przy tym wcale nie być kurą znoszącą złote jajka, pomagające ludziom przetrwać niejedną trudną chwilę***. Mamy kocią muzykę, zachowujemy się jak pies z kotem, mamy kota na punkcie kotów, a czasem biegamy jak kot z pęcherzem. Momentami czujemy się jak ryba w wodzie, wleczemy się ślimaczym tempem, pływamy jak ryba, a jeśli ktoś nie jest zbyt muzykalny, to wcale nie znaczy, że po jego uchu naprawdę depcze słoń.

CoRobiJezykZaZebami2

Autorka pisze o tym jak się witamy i przestawiamy, jak dziękujemy i przepraszamy, jak wręczamy wizytówki i jak się żegnamy, a także o tym, jak po prostu powinniśmy prawidłowo używać naszego ojczystego języka (zwracając uwagę na używanie poprawnych końcówek, liczb, czasów czy przypadków). Język polski pełen jest różnych smaczków, zagadek, tajemnic i ciekawostek, a Agata Hącia odkrywa je przed nami z niezwykłą finezją, w sposób lekki i zabawny zachęcając do tego, aby bawić się słowem, ćwiczyć język i jak tylko się da korzystać z ogromnych zasobów polszczyzny.

Co robi język za zębami? to fascynująca książka dla dużych i małych, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Można ją czytać od deski do deski albo wybiórczo. Można poszczególne treści przyswajać pojedynczo, w parach, a nawet w grupie, ale bez względu na to, co wybierzemy spotkanie z tą publikacją będzie niezwykłą przygodą. Ciekawą treść zaś idealnie dopełniają wspaniałe ilustracje Macieja Szymanowicza.

Agata Hącia, il. Maciej Szymanowicz, Co robi język za zębami? Poprawna polszczyzna dla najmłodszych, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN SA 2017

*s. 9

**s. 143

***s. 164-165