Straciłam przyjaciółkę. Najlepszą, jaką kiedykolwiek miałam, najwierniejszą, przybiegającą zawsze, gdy tego potrzebowałam. Była w naszym domu prawie 14 lat. W sobotnią noc zasnęła i już się nie obudziła. Mam nadzieję, że jest jej dobrze tam, gdzie jest teraz. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy.
Tęsknię…
<p style="text-align: ...