Zostałam zaproszona przez mrsantares do letniego łańcuszka. W końcu zrobiło się trochę chłodniej, powietrze dużo lepsze, wreszcie udało mi się wyspać, jest czym oddychać, a mój mózg zaczyna z powrotem normalnie funkcjonować, więc jestem w stanie odpowiedzieć na zadane pytania 🙂
Do jakiego kraju, miasta chciałabyś pojechać zainspirowana lekturą?
Przede wszystkim Włochy, które nieustannie mnie fascynują, zdecydowanie Japonia, głównie chyba dzięki magii książek Murakamiego. A jeśli chodzi o miasto to bardzo chciałabym zobaczyć Spencer, które tak mnie zauroczyło przy czytaniu Dewey’a.
Jakie jest Twoje ulubione miejsce do czytania na wakacje?
Bez względu na porę roku moim ulubionym miejscem do czytania jest i zawsze będzie własne łóżko. Spowodowane jest to pewnie tym, że najchętniej czytam wieczorami i w pozycji leżącej.
Poleć mi jedną książkę do przeczytania na wakacje.
Ciężko wybrać jedną, ale poleciłabym chyba którąś z książek Bridget Asher. To przyjemne czytadła, idealne na leniwe, letnie popołudnia.
Jaka jest Twoja najnowsza lektura? Co zaczęłaś czytać?
Ogród wiecznej wiosny.
Do zabawy chciałabym zaprosić Boo, Tusieńkę, Mpoppins oraz Dominikę Annę.