Nigdy nie byłam fanką komiksów i nadal nie jestem do nich przekonana, ale na serię Naukomiks trafiliśmy pewnego razu w bibliotece i Bąblowi zdecydowanie odpowiada nauka w takiej formie. A skoro jemu się podoba, to ja… nie mam wyjścia.

W serii ukazała się właśnie kolejna część Skały i minerały. Od jaskiń do kosmosu. Bohaterem książki jest Wally, chłopiec pragnący zostać asystentem Sedony, geolożki, którą podziwia jak mało kogo. I prawie mu się to udaje, gdy natrafia na… chondryt, mały kamień, który staje się początkiem opowieści o wielkich rzeczach. 

Cofnijmy się więc jakieś… 13,7 miliarda lat temu. Trudno sobie nawet wyobrazić takie liczby, prawda? Ale spokojnie, Sedona wszystko wam wytłumaczy. Z czego składa się Ziemia, co wpływa na jej ciągły ruch, jak powstają skały, czym się od siebie różnią i dlaczego każdy globus jest nieaktualny już w momencie jego powstania? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w tej książce.

Skały i minerały to fascynująca lektura, to przeogromna dawka wiedzy podana w przystępny sposób, to wreszcie książka, która rozbudzi ciekawość i wyobraźnię, a być może zachęci wasze dzieci do jeszcze większych poszukiwań, bo… Nawet nie wiecie ile jeszcze zostało do odkrycia. 

My polecamy, a w oczekiwaniu na kolejną część o Wulkanach (zapowiedzianą na 2024) z pewnością nadrobimy kilka poprzednich.

Andy Hirsch, Skały i minerały. Od jaskiń do kosmosu, Warszawa, Wydawnictwo Nasza Księgarnia 2023

wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Nasza Księgarnia (barter)