Oto książka, która zachwyci dzieci i dorosłych, z naciskiem głównie na tych drugich, mam wrażenie. Galeria dzikich zwierząt. Południe to publikacja, którą naprawdę ciężko opisać słowami. Ją trzeba wziąć do ręki, poczuć i po prostu obejrzeć, a jestem pewna, że po obejrzeniu już nikt nie zostawi jej na księgarnianej półce.

GaleriaDzikichZwierzat

Dieter Braun zabiera nas w niezwykłą podróż przez pięć kontynentów, podczas której spotkamy zwierzęta dobrze nam znane, ale też takie, o których większość z nas, jak podejrzewam, nigdy nie słyszała. Spotkamy tu więc zarówno żyrafę, zebrę stepową, lwa afrykańskiego, pingwina cesarskiego, słonia afrykańskiego i indyjskiego czy kangura, ale także dikdika żwawego, bąkojada, tamanduę, psa latającego, kuskusa (serio, dotąd kuskus kojarzył mi się wyłącznie z kaszą!) czy też diugona przybrzeżnego. Przy większości zwierząt zamieszczono różne ciekawostki. Nie suche informacje, ale właśnie prawdziwe ciekawostki, które na pewno zainteresują młodszych odbiorców, a i starszych nie raz zaskoczą. Żałuję tylko, że nie przy każdym ze zwierząt zamieszczono te opisy, niektóre podpisane zostały tylko polską i łacińską nazwą… Szkoda, ale z drugiej strony może właśnie o to chodzi, by zmusić czytelnika do szukania na własną rękę.

GaleriaDzikichZwierzat1

Ciekawostki ciekawostkami jednak prawda jest taka, że największą zaletą publikacji Dietera Brauna są jego przepiękne ilustracje, które z całą pewnością rozbudzą w małych czytelnikach poczucie estetyki, miłość do sztuki i ciekawość świata. W tych większych wzbudzą zaś niepohamowany zachwyt i chęć do przeglądania tej książki wciąż i wciąż od nowa.

Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na gwiazdkowe prezenty, to myślę, że Galeria dzikich zwierząt. Południe będzie doskonałym upominkiem.

Dieter Braun, Galeria Dzikich Zwierząt. Południe, Warszawa, Wydawnictwo EGMONT 2016