Ach, o ile łatwiej przychodziłaby nauka, gdyby lekcje historii faktycznie tak wyglądały! Maszyny cofające w czasie zamiast szkolnych ławek, doświadczanie historii w praktyce zamiast nudnych dat do wyklepania na pamięć i rozmowy na żywo zamiast czytania nudnych życiorysów. 

Oplus_16908288

Tych, którzy kojarzą już lekcje historii u Pana Cebuli z poprzednich książek z cyklu Ale historia… z pewnością nie trzeba namawiać na sięgnięcie po W co wierzyliście Słowianie. Tych, dla których ta książka będzie pierwszym spotkaniem z serią pragnę uspokoić – możecie ją czytać nawet bez znajomości poprzednich tomów.

Bohaterem książki jest Rysio, chłopiec o niezwykłych zdolnościach rozdwajania się i przebywania jednocześnie w dwóch różnych miejscach. To właśnie jemu będziemy towarzyszyć w poznawaniu dawnych słowiańskich wierzeń, wizycie w chatce Baby Jagi czy udziale w niezwykłym święcie ku czci Mokosz.

Przenosząc czytelnika do małej osady gdzieś w pobliżu świętej góry Słowian Grażyna Bąkiewicz w sposób często zabawny, ale przede wszystkim bardzo przystępny przybliża mu kulturę naszych przodków – ich codzienność, zwyczaje, wierzenia. Jak powstał świat, kim właściwie były domowniki, strzygi i dlaczego do dziś tak często mówimy o Lichu, co robiono podczas dziadów, a przede wszystkim czy Baba Jaga naprawdę była taka straszną jak ją malują? 

Wybierzcie się w tę fascynująca podróż do własnych korzeni, a potem… Cóż, sięgnijcie po inne tomy z serii, bo jestem pewna, że będzie Wam mało.

Grażyna Bąkiewicz, W co wierzyliście Słowianie?, Warszawa, Wydawanictwo Nasza Księgarnia 2025

współpraca barterowa z Wydawnictwem Nasza Księgarnia