Pamiętacie film Kochanie zmniejszyłem dzieciaki? No więc tu mamy wersję raczej kochani, zmniejszyłam tatusia! Ale niebezpieczeństwa czyhające w trawie są równie groźne, zwłaszcza, że Gerard Wieczorek już jakiś czas temu narobił sobie wrogów wśród pewnych sześcionogów…

Rodzina Wieczorków jest na wskroś wyjątkowa. Mama to superwynalazczyni, a część jej talentu przejęła starsza córka Bogumiła, która w wymyślaniu nowości mogących ułatwić rodzinie życie wcale nie ustępuje rodzicielce. Mirosław – jej brat bliźniak zna za to mowę wszelkich stworzeń, małych i dużych (z których zresztą trójka, a właściwie nawet czwórka, należy do rodziny). Jest jeszcze młodsza siostra Marcelina zaczytana w książkach i czerpiąca z nich ogrom wiedzy oraz Dyduś, niemowlak, który jeszcze nie ujawnił talentów, ale jednak też odegra znaczącą rolę w ratowaniu tatusia. A tatuś? Cóż, Gerard Filip Wieczorek to świetny entomolog, który jednak nie wszystkie owady darzy tymi samymi ciepłymi uczuciami, co, jak wskazuje tytuł, bardzo się odbije na jego losie, gdy przypadkiem osiągnie nieco mniejsze rozmiary.
Znaczącą rolę w tej historii odegra też ich autobus, będący jednocześnie środkiem transportu, jak i po prostu domem. Wszystko się jednak skomplikuje, gdy pewnego dnia wierny towarzysz życia i podróży uzna, że więcej już po prostu nie dźwignie.
Wiecie do czego służy petityzator? Maksymalizer? A może bulbulizator? Jeśli nie, koniecznie musicie sięgnąć po najnowszą książkę Justyny Bednarek. W Zemście karalucha nie ma miejsca na nudę, bo szalona wyprawa Wieczorków to nie tylko misja ratowania porwanego przez karaluchy taty, ale też ucieczka przed wyjątkowo upierdliwym aspirantem Kisielem oraz poszukiwanie tajemniczego skarbu, który okazuje się… cóż, naprawdę dość wyjątkowy.
Jest dynamicznie, jest zabawnie, jest zaskakująco, a momentami nawet nieco absurdalne, ale całość utrzymana jest w doskonałym stylu. A fantastycznym uzupełnieniem tekstu są pełne humoru ilustracje.
I tylko jedno rozczarowanie czeka czytelnika na ostatniej stronie. Magiczne zdanie ciąg dalszy nastąpi... I pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że owy ciąg dalszy jest już dawno napisany i tymczasem tylko czeka na swoją premierę.
Justyna Bednarek, il. Bartek Brosz, Tata w tarapatach. Zemsta karalucha, Warszawa, Wydawnictwo Nasza Księgarnia 2025
współpraca barterowa z Wydawnictwem Nasza Księgarnia