Przyznaję, jest we mnie odrobina leku, gdy zdarzy się, że czarny kot przebiegnie mi drogę. Z drugiej strony czy szczęście może być zależne tylko od koloru? Czy czarne koty faktycznie przynoszą pecha? Cóż, w przypadku Cząberka mogło tak być. Pech towarzyszył mu od początku, a na pewno zanim jeszcze stał się… Cząberkiem.

Wrzucony w worku do rzeki, cudem ocalały musiał jakiś sobie radzić z kolejnymi przeciwnościami losu. A łatwo nie było, bo niebezpieczeństwo czyhało nie tylko ze strony złych ludzi, ale też innych czworonogów. Niewiadomo jakby skończyło się to wszystko, gdyby nie to, że pewnego dnia nasz bohater został zgarnięty prosto z ulicy do schroniska. Tam właśnie poznał swoich pierwszych futrzastych przyjaciół. Niestety i oni jeden po drugim zaczęli ze schroniska znikać…
Cząberek to urocza opowieść o kocim bohaterze, który przetrwał najgorsze, by w końcu odnaleźć miejsce, które mógłby nazwać domem. I gdzie, co ważne, schronisko pokazane jest nie jako najgorsza ostateczność, ale po prostu ratunek dla wielu stworzeń.
Wiktor Talaga, Aleksandra Machoń, Cząberek. 1. Dom, Warszawa, Egmont Polska 2024
wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Egmon Polska