Znacie Kociaki Łobuziaki? My do tej pory nie znaliśmy, ale po pierwszym spotkaniu myślę, że prędzej czy później zaopatrzymy się w planszówkę z tymi uroczymi kocimi bohaterami, bo Kociaki Łobuziaki to prawdziwe cudaki!

Bazyl jest obklejony brudem od stóp do samego koniuszka uszek. W jego sierści można znaleźć dosłownie wszystko: kłaczki, paprochy, pozostałości po farbie. Przy tym całym brudzie kociak za nic nie chce się umyć. Dlaczego? Bo nie i już! Znany argument, prawda? Fik i Mila mają jednak argument znacznie silniejszy, bo oto postanawiają wybrać się na wycieczkę zupełnie nowym rowerkiem… Za nic jednak nie pozwolą Bazylowi wsiąść na niego w takim stanie. Gdy jednak kociaka udaje się przekonać do kąpieli, okazuje się, że to przypadek, z którym nawet mydło nie da rady. Wręcz przeciwnie – zamiast umyć, przejmuje cały brud z Bazyla i zaczyna brudzić wszystko wkoło!


Kociaki łobuziaki i mydło brudzidło to niezwykle zabawna lektura, która wywoła salwy niepohamowanego śmiechu! Dodatkową atrakcją są też interaktywne elementy na każdej stronie, które pozwolą dziecku na czynny udział w lekturze. Czy wspólnymi siłami uda się zapanować nad brudem, który zdecydowanie wymknął się spod kontroli? O tym musicie przekonać się sami. A jeśli ilustracje Macieja Szymanowicza darzycie tak wielką miłością jak ja, to jestem pewna, że nie trzeba was zbyt mocno do lektury zachęcać – sami przecież wiecie, że warto.
Maciej Szymanowicz, Kociaki łobuziaki i mydło brudzidło, Warszawa, Wydawnictwo Nasza Księgarnia 2024
wpis powstał we współpracy barterowej z wydawnictwem Nasza Księgarnia