Pitu i Kudłatą w opałach zaczęłam czytać w przerwach między nauką do egzaminów, dochodząc do wniosku, że krótkie rozdziały, z których każdy stanowi właściwie osobną historię, będą dla mnie idealnym przerywnikiem. Cóż, efekt był taki, że notatki zostały odłożone na nieco dłuższą chwilę, a całość przeczytałam w dwa wieczory, bo, choć to może wyświechtane powiedzenie, książka Talko po prostu czyta się sama

Pitu i Kudłata to dwójka urwisów, które dostarczają rodzicom nie tylko mnóstwa powodów do radości, ale często też przyprawiają o poważny ból (jak się okazuje nie tylko) głowy. Ich inwencja twórcza nigdy się nie kończy, do głowy co rusz wpadają dziwne pomysły, świat dorosłych próbują sobie tłumaczyć na swój własny sposób, a czytelnik… no cóż, czytelnik przez całą lekturę siedzi z bananem przyklejonym do twarzy, bo tej książki nie da się po prostu czytać bez uśmiechu.

Pitu i Kudłata w opałach to zbiór dwudziestu historyjek, opowiadanych naprzemiennie przez tytułową dwójkę. Czeka nas więc między innymi pierwsza podróż samolotem i wycieczka do Londynu, pobyt w szpitalu, który wcale nie jest taki straszny, jak go malują, spotkanie z dziwną ciotką, bitwa Polaków z Rosjanami, poszukiwania zaginionego podręcznika czy polowanie na wróżkę Zebuszkę.

Talko nie tylko napisał świetną książkę dla dzieci i młodzieży, ale też spisał historyjki, które przysporzą mnóstwo radości dorosłym już czytelnikom. W zabawny, a czasem nawet mocno ironiczny, sposób uwydatnił różnice pomiędzy światem małych i dużych. To, co jest atrakcją dla dorosłych, nie zawsze będzie ciekawe dla dzieci, a w dodatku, najprawdopodobniej zwyczajnie je znudzi. I odwrotnie. Niejednokrotnie to rodzice mogą złapać się za głowę, gdy zaczną słuchać o tym, co jest atrakcyjne dla ich latorośli. To, co nam wydaje się oczywiste, w głowach najmłodszych zrodzi miliony pytań, na które często ciężko będzie odpowiedzieć. Różnice w poglądach na temat szkoły, jedzenia, ubioru, zabawek, pieniędzy… są czasem tak ogromne, że aż dziwne, że te dwa światy są jeszcze w stanie znaleźć ze sobą nić porozumienia.

Pitu i Kudłata w opałach to spojrzenie na świat dorosłych oczami dzieci, które nie zawsze rozumieją, o co tak naprawdę nam chodzi, ale potrafią dorobić sobie do tego własną, czasami niesamowitą, a często przyprawiającą o głośny wybuch śmiechu, teorię.

Leszek K. Talko, Pitu i Kudłata w opałach, Kraków, Wydawnictwo Znak 2014.